Na zdrowie mi to nie wyjdzie

 

NA ZDROWIE

Ślachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.
Tam człowiek prawie
Widzi na jawie
I sam to powie,
Że nic nad zdrowie
Ani lepszego,
Ani droższego;
Bo dobre mienie,
Perły, kamienie,
Także wiek młody
I dar urody,
Mieśca wysokie,
Władze szerokie
Dobre są, ale –
Gdy zdrowie w cale.
Gdzie nie masz siły,
I świat niemiły.
Klinocie drogi,
Mój dom ubogi
Oddany tobie
Ulubuj sobie!

 

 

Od kilku miesięcy mam problem z nogą. Czasami boli mnie w biodrze ale najczęściej kolano, rwący ból promieniuje też w kierunku stopy. Rok temu byłem u ortopedy ponieważ też miałem jakieś bóle w nodze i prześwietlenie nic nie wykazało. Lekarz uznał, że to pewnie bóle stawów związane nierozłącznie z moją chorobą a one po pewnym czasie ustały. Przez pewien czas było dobrze ale bóle powróciły ze zdwojoną siłą. Było coraz gorzej, nie mogłem znaleźć sobie dogodnej pozycji, nocami ból nie ustawał i nie dawał spać. Będąc ze swoją twardziną na rutynowej wizycie w szpitalu, ponownie zrobiłem prześwietlenie i ogarnął mnie strach – martwica kości udowej. Dostałem skierowanie na oddział ortopedyczny, na konsultację pod koniec sierpnia. Po powrocie do domu internet i sprawdzanie z czym to się je. Wychodzi na to że jedyną słuszną metodą jest endoproteza stawu biodrowego. No cóż trzeba się będzie pogodzić z tym, że będę częściowo metalowy.

 

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.